Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odszkodowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odszkodowanie. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 2 marca 2015
Wytyczne KNF do likwidacji szkód
16.12.2014 r. KNF wydał Wytyczne dotyczące likwidacji szkód z ubezpieczeń komunikacyjnych. Jedna z nich stanowi:
Wytyczna 16
Zakład ubezpieczeń powinien ustalić świadczenie z umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów, w wysokości uwzględniającej celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych
części i materiałów służących do naprawy uszkodzonego pojazdu. Jeżeli zakład ubezpieczeń wykaże, że dokonana naprawa doprowadziła do wzrostu wartości pojazdu, w stosunku
do jego wartości sprzed zajścia zdarzenia ubezpieczeniowego objętego umową, może on pomniejszyć wartość świadczenia o kwotę odpowiadającą temu wzrostowi.
Cały dokument tutaj: http://www.knf.gov.pl/Images/wytyczne_dotyczace_likwidacji_szkod_z_ubezpieczen_komunikacyjnych_tcm75-40006.pdf
wtorek, 8 kwietnia 2014
Jak PZU S.A. realizuje prawomocne wyroki sądowe.
Kilka dni temu zwrócił się do mnie o pomoc poszkodowany, który w wypadku z 1995 r. odniósł bardzo poważne obrażenia ciała. Kilka lat po wypadku za pośrednictwem innego pełnomocnika procesowego wniósł pozew do sądu, który został uwzględniony przez sąd niemalże w 100%. Sąd zasądził m. in. rentę z tytułu utraconego dochodu w wysokości 667,46 zł. Sąd w uzasadnieniu wyroku wyraźnie sprecyzował, że kwota 667,46 zł. nie obejmuje dobrowolnie wypłacanej przez PZU S.A. kwoty 474 zł. Wysokość renty z tego tytułu powinna wynosić więc: 667,46 zł. + 474 zł. = 11.41,46 zł.
Ówczesny pełnomocnik zainkasował kwotę za prowadzenie sprawy i zakończył współprace z klientem. Sam klient - nieświadomy - przez ponad 7 lat otrzymywał rentę o 474 zł. miesięcznie niższą. Kwota za 9 lat to ok. 40.000 zł. Dopiero jego pismo wysłane w 2013 r. spowodowało podwyższenie renty do prawidłowej kwoty, ale bez wyrównania za 7 lat! Obecnie można wystąpić o wyrównanie jedynie za 3 lata...
PZU S.A., który przegrał proces, świadomie wykorzystał nieświadomość poszkodowanego i przez wiele lat nie płacił renty w prawidłowej/zasądzonej wysokości....
Jak wskazuje powyższe, PZU S.A. dba o interesy poszkodowanych!
wtorek, 16 kwietnia 2013
Przypadek z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Janusza Korczaka w Słupsku
W jednej z prowadzonych spraw zgłosiliśmy roszczenie do w/w szpitala, którego początkowa treść brzmiała następująco:
"...w związku ze zdiagnozowaniem u poszkodowanego przepukliny brzusznej został planowo przyjęty na Oddział Chirurgiczny Ogólny Chirurgii Naczyniowej i Onkologicznej WSS w Słupsku, na którym przebywał w dniach od ..... r.
Przed zabiegiem (przy podpisywaniu zgody na hospitalizację) poszkodowany pacjent został poinformowany, że przepuklina jest rozległa i może być wykonana tradycyjną metodą. Była to przepuklina brzuszna. W dniu ..... wykonano zabieg, jak się później okazało metodą laparoskopową.
Przed zabiegiem w dniu ..... wykonano morfologię, jonogram, glikemię, RTG, EKG serca oraz określono grupę krwi. Nie stwierdzono żadnych istotnych dodatkowych schorzeń przed operacją. Na podstawie przeprowadzonych badań prowadzący lekarz uznał, iż nie ma żadnych przeszkód aby przedmiotowy zabieg wykonać techniką laparoskopową.
Po operacji, już w nocy z ..... poszkodowany zgłaszał silne bóle miejsca operowanego. Po czterech dniach stan zdrowia na tyle się pogorszył, że lekarz zlecił wykonanie zdjęcia rentgenowskiego (zbyt późno). Wykazało ono niedrożność jelit i problemy z płynami w jelitach. Konieczna była kolejna operacja – w trybie pilnym. Podczas operacji stwierdzono perforację jelita cienkiego. Nastąpiło zapalenie otrzewnej. Część jelita cienkiego była martwa i trzeba było jego odcinek usunąć, a następnie przeprowadzić jego zespolenie. Siateczka przepuklinowa założona podczas laparoskopii została usunięta. Przepuklina ze względu na stan zapalny została jedynie zszyta.
Trzy miesiące później, tj. w dniu ..... poszkodowany został przyjęty do Szpitala Powiatu Bytowskiego, gdzie w dniu ..... zoperowano przepuklinę blizny pooperacyjnej. Podczas pobytu stwierdzono wcześniejsze jatrogenne uszkodzenie jelita.
Szpital ustami pełnomocnika przysłał odpowiedź zawężoną do 1 zdania, o braku uznania własnej odpowiedzialności. Nie wskazał nawet czy posiada ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej w związku ze świadczonymi usługami.
Ostrzeżenie do potencjalnych pacjentów: przed zabiegiem/operacją medyczną sprawdzajcie czy szpital ma polisę OC. Z niej znacznie łatwiej jest uzyskac ewentualne odszkodowanie.
Przed zabiegiem (przy podpisywaniu zgody na hospitalizację) poszkodowany pacjent został poinformowany, że przepuklina jest rozległa i może być wykonana tradycyjną metodą. Była to przepuklina brzuszna. W dniu ..... wykonano zabieg, jak się później okazało metodą laparoskopową.
Przed zabiegiem w dniu ..... wykonano morfologię, jonogram, glikemię, RTG, EKG serca oraz określono grupę krwi. Nie stwierdzono żadnych istotnych dodatkowych schorzeń przed operacją. Na podstawie przeprowadzonych badań prowadzący lekarz uznał, iż nie ma żadnych przeszkód aby przedmiotowy zabieg wykonać techniką laparoskopową.
Po operacji, już w nocy z ..... poszkodowany zgłaszał silne bóle miejsca operowanego. Po czterech dniach stan zdrowia na tyle się pogorszył, że lekarz zlecił wykonanie zdjęcia rentgenowskiego (zbyt późno). Wykazało ono niedrożność jelit i problemy z płynami w jelitach. Konieczna była kolejna operacja – w trybie pilnym. Podczas operacji stwierdzono perforację jelita cienkiego. Nastąpiło zapalenie otrzewnej. Część jelita cienkiego była martwa i trzeba było jego odcinek usunąć, a następnie przeprowadzić jego zespolenie. Siateczka przepuklinowa założona podczas laparoskopii została usunięta. Przepuklina ze względu na stan zapalny została jedynie zszyta.
Trzy miesiące później, tj. w dniu ..... poszkodowany został przyjęty do Szpitala Powiatu Bytowskiego, gdzie w dniu ..... zoperowano przepuklinę blizny pooperacyjnej. Podczas pobytu stwierdzono wcześniejsze jatrogenne uszkodzenie jelita.
Szpital ustami pełnomocnika przysłał odpowiedź zawężoną do 1 zdania, o braku uznania własnej odpowiedzialności. Nie wskazał nawet czy posiada ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej w związku ze świadczonymi usługami.
Ostrzeżenie do potencjalnych pacjentów: przed zabiegiem/operacją medyczną sprawdzajcie czy szpital ma polisę OC. Z niej znacznie łatwiej jest uzyskac ewentualne odszkodowanie.
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
Zwrot kosztów pełnomocnika poszkodowanego w postępowaniu odszkodowawczym
Jak informuje Rzecznik Ubezpieczonych, na zagadnienie prawne:
„Czy w świetle art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152 ze zm.) oraz art. 361 k.c., poniesiony na etapie postępowania przesądowego koszt zastępstwa poszkodowanego przez pełnomocnika wobec zakładu ubezpieczeń podlega kompensacji w ramach odpowiedzialności gwarancyjnej z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych ?"
Sąd Najwyższy w dniu 13 marca 2012 r. podjął uchwałę (sygn. akt III CZP 75/11) o następującej treści:
„Uzasadnione i konieczne koszty pomocy świadczonej przez osobę mającą niezbędne kwalifikacje zawodowe poniesione przez poszkodowanego w postępowaniu przedsądowym prowadzonym przez ubezpieczyciela, mogą w okolicznościach konkretnej sprawy stanowić szkodę majątkową, podlegającą naprawieniu w ramach obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych (art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, Dz.U. Nr 124 poz. 1152 z późn. zm.)" .
czwartek, 24 listopada 2011
Zwrot kosztów najmu pojazdu zastępczego dla każdego
Na stronie Rzecznika Ubezpieczonych podana została informacja o podjęciu przez Sąd Najwyższy w dniu 17 listopada br. w sprawie z wniosku Rzecznika Ubezpieczonych uchwały (sygn. akt III CZP 05/11) o następującej treści:
„Odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenie pojazdu mechanicznego niesłużącego do prowadzenia działalności gospodarczej obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego; nie jest ona uzależniona od niemożności korzystania przez poszkodowanego z komunikacji zbiorowej."
Zgodnie ze stanowiskiem SN, które wyznacza linię orzeczniczą, zakłady ubezpieczeń nie mogą odmawiać zwrotu poniesionych kosztów najmu pojazdu zastępczego przez osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej z tego powodu, że w miejscu zamieszkania poszkodowanego funkcjonuje komunikacja publiczna i w związku z tym na czas likwidacji szkody poszkodowany winien poruszać się tymi środkami transportu. Osoby, którym odmówiono w ten sposób wypłaty odszkodowania mogą zwracać się do ubezpieczycieli o zapłatę odszkodowania wraz z odsetkami za opóźnienie...
Ponadto na stronie UOKiK można zapoznać się z decyzjami Urzędu, nakładającymi kary na PZU S.A. oraz Uniqa za stosowanie niedozwolonych praktyk: PZU Uniqa
„Odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenie pojazdu mechanicznego niesłużącego do prowadzenia działalności gospodarczej obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego; nie jest ona uzależniona od niemożności korzystania przez poszkodowanego z komunikacji zbiorowej."
Zgodnie ze stanowiskiem SN, które wyznacza linię orzeczniczą, zakłady ubezpieczeń nie mogą odmawiać zwrotu poniesionych kosztów najmu pojazdu zastępczego przez osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej z tego powodu, że w miejscu zamieszkania poszkodowanego funkcjonuje komunikacja publiczna i w związku z tym na czas likwidacji szkody poszkodowany winien poruszać się tymi środkami transportu. Osoby, którym odmówiono w ten sposób wypłaty odszkodowania mogą zwracać się do ubezpieczycieli o zapłatę odszkodowania wraz z odsetkami za opóźnienie...
Ponadto na stronie UOKiK można zapoznać się z decyzjami Urzędu, nakładającymi kary na PZU S.A. oraz Uniqa za stosowanie niedozwolonych praktyk: PZU Uniqa
środa, 2 listopada 2011
Kradzież pojazdu - ciąg dalszy...
Kilka dni temu zapadł kolejny wyrok sądowy przeciwko TUiR Warta S.A., która w 2009 r. odmówiła wypłaty odszkodowania za kradzież pojazdu sprowadzonego zza granicy. Powodem zajętego stanowiska była rzekomo sfałszowana umowa zakupu pojazdu. Sąd zdecydował jednak inaczej niż ubezpieczyciel i zasądził na rzecz poszkodowanego kwotę bliską 100% wartości przedmiotu sporu.
Jak się okazuje stanowiska ubezpieczycieli w podobnych sprawach, a jest ich wiele, wcale nie muszą być prawidłowe.
piątek, 2 września 2011
Rekordowe zadośćuczynienie za błąd medyczny.
500 tysięcy zł zadośćuczynienia z odsetkami i ponad 2,5 tys. zł miesięcznej renty na zwiększone potrzeby przyznał sąd dziewięcioletniemu Jakubowi Smacha od szpitala w Golubiu-Dobrzyniu. Jest to jedno z najwyższych zadośćuczynień zasądzonych za błąd medyczny.
Pozwany w trakcie rozprawy podniósł zarzut przedawnienia roszczeń, ale sąd uznał ten zarzut za godzący w zasady sprawiedliwości i uczciwości społecznej, a tym samym jest nadużyciem prawa.
Więcej... http://torun.gazeta.pl/torun/1,48723,10108603,Rekordowe_zadoscuczynienie_od_szpitala_za_stracone.html#ixzz1WmCIHrFh
Wyrok na razie nie jest prawomocny.
Źródło: Gazeta Wyborcza Toruń.
Pozwany w trakcie rozprawy podniósł zarzut przedawnienia roszczeń, ale sąd uznał ten zarzut za godzący w zasady sprawiedliwości i uczciwości społecznej, a tym samym jest nadużyciem prawa.
Więcej... http://torun.gazeta.pl/torun/1,48723,10108603,Rekordowe_zadoscuczynienie_od_szpitala_za_stracone.html#ixzz1WmCIHrFh
Wyrok na razie nie jest prawomocny.
Źródło: Gazeta Wyborcza Toruń.
wtorek, 22 lutego 2011
Zadośćuczynienie a poziom życia poszkodowanego
Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 18 maja 2004 r. - IV CK 340/2003
Stopa życiowa poszkodowanego czynem niedozwolonym nie może wyznaczać wysokości rekompensaty za wyrządzoną mu krzywdę.
Sąd musi uwzględnić wszystkie okoliczności danego zdarzenia, a zwłaszcza rodzaj obrażeń i rozmiar związanych z nimi cierpień fizycznych i psychicznych, stopień kalectwa, poczucie nieprzydatności, konieczność korzystania ze wsparcia bliskich.
Zadośćuczynienie powinno spełniać funkcję kompensacyjną.
Stopa życiowa poszkodowanego czynem niedozwolonym nie może wyznaczać wysokości rekompensaty za wyrządzoną mu krzywdę.
Sąd musi uwzględnić wszystkie okoliczności danego zdarzenia, a zwłaszcza rodzaj obrażeń i rozmiar związanych z nimi cierpień fizycznych i psychicznych, stopień kalectwa, poczucie nieprzydatności, konieczność korzystania ze wsparcia bliskich.
Zadośćuczynienie powinno spełniać funkcję kompensacyjną.
wtorek, 21 grudnia 2010
4 mln kary dla PZU Życie
Ze względu na przyjętą, zbyt wąską definicję zawału serca PZU Życie odmówiło wypłaty odszkodowania ponad 2100 pacjentom. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta uznał, że definicja ta wprowadzała klientów w błąd i nałożył na ubezpieczyciela karę 4 mln zł.
Poinformowała o tym we wtorek rzeczniczka Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta Małgorzata Cieloch.
Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte w marcu 2010 roku, po uzyskaniu informacji od osób po zawale oraz Rzecznika Ubezpieczonych. Osoby te zwracały uwagę, że przeszły zawał, a nie wypłacono im odszkodowania przewidzianego przez polisę. Po przeanalizowaniu sytuacji przez UOKiK okazało się, że terminologia stosowana przez PZU Życie nie odpowiada współczesnej wiedzy medycznej.
Urząd przeanalizował warunki umów ubezpieczenia zawieranego od sierpnia 2007 r. i definicje chorób. Zasięgnął w tej sprawie opinii m.in. Ministerstwa Zdrowia i Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego w Warszawie. Okazało się, że PZU Życie zawęża liczbę przypadków, kiedy osoby po zawale mogą ubiegać się o odszkodowanie. Uznano, że klienci są wprowadzani w błąd.
Osoby ubezpieczające się działały bowiem w przekonaniu - jak zaznacza rzecznik UOKiK - że polisa zapewni odszkodowanie w przypadku zawału. Nie miały jednak świadomości, że ubezpieczeniem objęta jest tylko wybrana część przypadków - zgodnych z definicją przyjętą przez PZU Życie. Według rzecznik Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta w ciągu dwóch i pół roku PZU Życie odmówiło wypłaty odszkodowania ponad 2100 pacjentom, którzy przeszli zawał.
Zgodnie z przepisami antymonopolowymi, kara w takim przypadku może wynieść maksymalnie 10 proc. przychodów. PZU zaniechało stosowania praktyki w trakcie trwania postępowania przez UOKiK. Dlatego też złagodzono karę. Decyzja nie jest ostateczna, przysługuje od niej odwołanie do sądu.
UOKiK przypomina, że bezpłatną pomoc prawną świadczą miejscy oraz powiatowi rzecznicy konsumentów oraz Rzecznik Ubezpieczonych.
Źródło: PAP
Poinformowała o tym we wtorek rzeczniczka Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta Małgorzata Cieloch.
Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte w marcu 2010 roku, po uzyskaniu informacji od osób po zawale oraz Rzecznika Ubezpieczonych. Osoby te zwracały uwagę, że przeszły zawał, a nie wypłacono im odszkodowania przewidzianego przez polisę. Po przeanalizowaniu sytuacji przez UOKiK okazało się, że terminologia stosowana przez PZU Życie nie odpowiada współczesnej wiedzy medycznej.
Urząd przeanalizował warunki umów ubezpieczenia zawieranego od sierpnia 2007 r. i definicje chorób. Zasięgnął w tej sprawie opinii m.in. Ministerstwa Zdrowia i Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego w Warszawie. Okazało się, że PZU Życie zawęża liczbę przypadków, kiedy osoby po zawale mogą ubiegać się o odszkodowanie. Uznano, że klienci są wprowadzani w błąd.
Osoby ubezpieczające się działały bowiem w przekonaniu - jak zaznacza rzecznik UOKiK - że polisa zapewni odszkodowanie w przypadku zawału. Nie miały jednak świadomości, że ubezpieczeniem objęta jest tylko wybrana część przypadków - zgodnych z definicją przyjętą przez PZU Życie. Według rzecznik Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta w ciągu dwóch i pół roku PZU Życie odmówiło wypłaty odszkodowania ponad 2100 pacjentom, którzy przeszli zawał.
Zgodnie z przepisami antymonopolowymi, kara w takim przypadku może wynieść maksymalnie 10 proc. przychodów. PZU zaniechało stosowania praktyki w trakcie trwania postępowania przez UOKiK. Dlatego też złagodzono karę. Decyzja nie jest ostateczna, przysługuje od niej odwołanie do sądu.
UOKiK przypomina, że bezpłatną pomoc prawną świadczą miejscy oraz powiatowi rzecznicy konsumentów oraz Rzecznik Ubezpieczonych.
Źródło: PAP
środa, 31 marca 2010
Wysokość zadośćuczynienia
W ostatnim okresie można zaobserwować znaczne podwyższenie kwot, jakie zasądzają sądy w sprawach, w których pozwanym jest ubezpieczyciel.
Dostrzegły to również niektóre TU, które dobrowolnie wypłacają coraz to większe kwoty zadośćuczynień na drodze uznaniowej. Miejmy nadzieję, że swoimi stanowiskami coraz rzadziej będą zmuszać poszkodowanych do korzystania z ostatecznego środka przymusu, jakim jest pozew sądowy!
Dostrzegły to również niektóre TU, które dobrowolnie wypłacają coraz to większe kwoty zadośćuczynień na drodze uznaniowej. Miejmy nadzieję, że swoimi stanowiskami coraz rzadziej będą zmuszać poszkodowanych do korzystania z ostatecznego środka przymusu, jakim jest pozew sądowy!
wtorek, 25 sierpnia 2009
Rekordowe odszkodowanie za palenie papierosów - USA
25.08. Los Angeles (PAP/AP) - Ława przysięgłych sądu federalnego w Los Angeles wydała w poniedziałek werdykt skazujący koncern tytoniowy Philip Morris na zapłacenie odszkodowania w wysokości 13,8 mln dol. córce nałogowej palaczki, która zmarła na raka płuc.
Betty Bullock, która zmarła w lutym 2003 r., wytoczyła w kwietniu 2001 r. proces koncernowi oskarżając go o wprowadzanie w błąd nabywców jego papierosów i innych wyrobów tytoniowych poprzez utwierdzanie ich w przekonaniu o rzekomej małej szkodliwości tych wyrobów.
W 2002 r. ława przysięgłych zaleciła aby Philip Morris zapłacił odszkodowanie w rekordowej wysokości 28 mld dol, ale sędzia zmniejszył później wysokość tego odszkodowania do 28 mln dol.
W 2008 r. federalny sąd apelacyjny, do którego odwołali się adwokaci koncernu, uchylił ten wyrok i zarządził przeprowadzenie nowego procesu. Adwokaci argumentowali, że Bullock paliła z własnej woli a szkodliwe skutki palenia są znane każdemu palaczowi.
Betty Bullock, która zmarła w wieku 64 lat, zaczęła palić papierosy Marlboro kiedy miała 17 lat. Później przerzuciła się na papierosy Benson & Hedges. Obie te marki produkowane są przez koncern Philip Morris.
Odszkodowanie otrzyma córka zmarłej, Jodie Bullock. (PAP)
Źródło: PAP
Betty Bullock, która zmarła w lutym 2003 r., wytoczyła w kwietniu 2001 r. proces koncernowi oskarżając go o wprowadzanie w błąd nabywców jego papierosów i innych wyrobów tytoniowych poprzez utwierdzanie ich w przekonaniu o rzekomej małej szkodliwości tych wyrobów.
W 2002 r. ława przysięgłych zaleciła aby Philip Morris zapłacił odszkodowanie w rekordowej wysokości 28 mld dol, ale sędzia zmniejszył później wysokość tego odszkodowania do 28 mln dol.
W 2008 r. federalny sąd apelacyjny, do którego odwołali się adwokaci koncernu, uchylił ten wyrok i zarządził przeprowadzenie nowego procesu. Adwokaci argumentowali, że Bullock paliła z własnej woli a szkodliwe skutki palenia są znane każdemu palaczowi.
Betty Bullock, która zmarła w wieku 64 lat, zaczęła palić papierosy Marlboro kiedy miała 17 lat. Później przerzuciła się na papierosy Benson & Hedges. Obie te marki produkowane są przez koncern Philip Morris.
Odszkodowanie otrzyma córka zmarłej, Jodie Bullock. (PAP)
Źródło: PAP
środa, 19 sierpnia 2009
Rekordowe odszkodowanie za błąd lekarski
17 sierpnia poznański sądu przyznał rekordowe jak dotąd odszkodowanie za błąd medyczny - 2,4 mln. złotych. "Trudno wyobrazić sobie dalej idący uszczerbek na zdrowiu" - ocenił wczoraj poznański sąd w sprawie chłopca, u którego wycięcie migdałków zakończyło się uszkodzeniem mózgu.
W maju 2004 r. 4-latek miał przeprowadzony prosty zabieg wycięcia migdałków. Wykonano go w Szpitalu dziecięcym im. Krysiewicza w Poznaniu. Był w pełni zdrowy. Podczas zabiegu doszło do niedotlenienia mózgu. Po zabiegu - chłopiec nie mówi, nie chodzi, nie jest w stanie chwycić nic do ręki. Na pewno jego stan już się nie poprawi.
Rok po operacji anestezjolog Mirosława K. została skazana za błąd lekarski i mataczenie.
Źródło: Gazeta Wyborcza
W maju 2004 r. 4-latek miał przeprowadzony prosty zabieg wycięcia migdałków. Wykonano go w Szpitalu dziecięcym im. Krysiewicza w Poznaniu. Był w pełni zdrowy. Podczas zabiegu doszło do niedotlenienia mózgu. Po zabiegu - chłopiec nie mówi, nie chodzi, nie jest w stanie chwycić nic do ręki. Na pewno jego stan już się nie poprawi.
Rok po operacji anestezjolog Mirosława K. została skazana za błąd lekarski i mataczenie.
Źródło: Gazeta Wyborcza
środa, 10 czerwca 2009
Odszkodowanie a zasiłek pogrzebowy
Uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 15 maja 2009 r.(sygn. akt III CZP 140/08).
"Zasiłek pogrzebowy przewidziany w art. 77 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie podlega uwzględnieniu przy ustalaniu odszkodowania dochodzonego na podstawie art. 446 § 1 k.c."
Po raz kolejny SN wypowiedział się w sprawie braku podstaw do zaliczania przez ubezpieczycieli zasiłku pogrzebowego w poczet odszkodowania z ubezpieczenia OC.
"Zasiłek pogrzebowy przewidziany w art. 77 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie podlega uwzględnieniu przy ustalaniu odszkodowania dochodzonego na podstawie art. 446 § 1 k.c."
Po raz kolejny SN wypowiedział się w sprawie braku podstaw do zaliczania przez ubezpieczycieli zasiłku pogrzebowego w poczet odszkodowania z ubezpieczenia OC.
Ustalenie odpowiedzialności na przyszłość
Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z 2009-02-24, III CZP 2/09
Opubl: Biuletyn SN rok 2009, Nr 2.
"Pod rządem art. 442[1] § 3 KC powód dochodzący naprawienia szkody na osobie może mieć interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości."
Opubl: Biuletyn SN rok 2009, Nr 2.
"Pod rządem art. 442[1] § 3 KC powód dochodzący naprawienia szkody na osobie może mieć interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości."
poniedziałek, 18 maja 2009
Zasiłek pogrzebowy a odszkodowanie
Jak podaje strona Rzecznika Ubezpieczonych w dniu 15 maja 2009r. w odpowiedzi na zagadnienie prawne przedstawione przez Rzecznika Ubezpieczonych:
„Czy zasiłek pogrzebowy wypłacony na podstawie art. 77 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 z późn. zm.) podlega uwzględnieniu przy ustalaniu odszkodowania na podstawie art. 446 § 1 k.c.? ”
pełen skład Izby Cywilnej Sądu Najwyższego w sprawie z wniosku Rzecznika Ubezpieczonych podjął uchwałę (sygn. akt III CZP 140/08) następującej treści:
"Zasiłek pogrzebowy przewidziany art. 77 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 z późn. zm.) nie podlega uwzględnieniu przy ustalaniu odszkodowania dochodzonego na podstawie art. 446 § 1 k.c."
W/w uchwała ma moc zasady prawnej.
„Czy zasiłek pogrzebowy wypłacony na podstawie art. 77 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 z późn. zm.) podlega uwzględnieniu przy ustalaniu odszkodowania na podstawie art. 446 § 1 k.c.? ”
pełen skład Izby Cywilnej Sądu Najwyższego w sprawie z wniosku Rzecznika Ubezpieczonych podjął uchwałę (sygn. akt III CZP 140/08) następującej treści:
"Zasiłek pogrzebowy przewidziany art. 77 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 z późn. zm.) nie podlega uwzględnieniu przy ustalaniu odszkodowania dochodzonego na podstawie art. 446 § 1 k.c."
W/w uchwała ma moc zasady prawnej.
wtorek, 26 sierpnia 2008
Raport dotyczący opieszałości w likwidacji szkód komunikacyjnych z obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej...
Terminy realizacji wypłat odszkodowań lub świadczeń z tytułu obowiązkowego
ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przedstawia tabela nr 1 i wykres do tab. nr 1 - dostępna tutaj.
W 105 omawianych przypadkach (29,4%) ubezpieczyciel maksymalnie wykorzystywał przewidziany w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych 90 dniowy termin na wypłatę odszkodowania, argumentując swoje opieszałe działania koniecznością wyjaśnienia okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności. Z analizy spraw z omawianego zakresu wynika, iż pomimo upływu 6 miesięcy od daty otrzymania zawiadomienia o szkodzie zakład ubezpieczeń nie przyznał na rzecz poszkodowanego kwoty bezspornej świadczenia tj. w 133 sprawach (37,2%). Wypłata odszkodowania w terminie od 180 do 360 dni miała miejsce w 82 skargach (23,0%), a powyżej roku w 37 sprawach (10,4%).
Zobacz więcej na stronie Rzecznika Ubezpieczonych.
ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przedstawia tabela nr 1 i wykres do tab. nr 1 - dostępna tutaj.
W 105 omawianych przypadkach (29,4%) ubezpieczyciel maksymalnie wykorzystywał przewidziany w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych 90 dniowy termin na wypłatę odszkodowania, argumentując swoje opieszałe działania koniecznością wyjaśnienia okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności. Z analizy spraw z omawianego zakresu wynika, iż pomimo upływu 6 miesięcy od daty otrzymania zawiadomienia o szkodzie zakład ubezpieczeń nie przyznał na rzecz poszkodowanego kwoty bezspornej świadczenia tj. w 133 sprawach (37,2%). Wypłata odszkodowania w terminie od 180 do 360 dni miała miejsce w 82 skargach (23,0%), a powyżej roku w 37 sprawach (10,4%).
Zobacz więcej na stronie Rzecznika Ubezpieczonych.
wtorek, 12 sierpnia 2008
Umowa o zastępstwo procesowe z Kancelarią
Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu z dnia 28 września 2002 r. (Dz.U. Nr 163, poz. 1348), wysokość stawki minimalnej, przy wartości przedmiotu sprawy, wynosi:
- do 500 zł. - 60 zł. co odpowiada od 12% do nawet 100%;
- powyżej 500 zł. do 1.500 zł. - 180 zł - co odpowiada od 12% do nawet 36%;
- powyżej 1.500 zł. do 5.000 zł. - 600 zł. - co odpowiada od 12% do nawet 40%;
- powyżej 5.000 zł. do 10.000 zł. - 1.200 zł. - co odpowiada od 12% do nawet 24%;
- powyżej 10.000 zł. do 50.000 zł. - 2.400 zł. - co odpowiada od 12% do nawet 24%;
powyżej 50.000 zł. do 200.000 zł. - 3.600 zł. - co odpowiada od 1,8% do nawet 7,2%;
powyżej 200.000 zł. - 7.200 zł. - co odpowiada ok 3,6%.
Prawo określa jedynie minimalne stawki opłat za czynności adwokackie i czynności radców prawnych przed organami wymiaru sprawiedliwości, stanowiące podstawę do zasądzania przez sądy kosztów zastępstwa prawnego. Przy ustalaniu w umowie opłaty bierze się pod uwagę rodzaj i stopień zawiłości sprawy oraz wymagany nakład pracy adwokata lub radcy prawnego. Sąd zasądzając opłatę może podwyższyć stawkę minimalną max. 6-krotnie. Nie może ona jednak przekraczać wartości przedmiotu sprawy. W tym przypadku wynagrodzenie adwokata może wynieść od 10,8% do 100% wartości przedmiotu sprawy (sporu). Przy zawieraniu umowy, możesz zatem zapłacić więcej, ale możesz także zapłacić mniej (wszystko zależy od Twojej indywidualnej umowy z adwokatem lub radcą prawnym!).
Z reguły swoją taksę adwokaci zaczynają od 2.000,00 zł. Warto zwracać uwagę na stosowane metody płacenia zaliczek za udział w każdej rozprawie oraz na zapisy w umowie mobilizujące adwokata do skutecznej reprezentacji. Dlatego też należy zwracać szczególną uwagę na zapisy regulujące sposób ustalania wynagrodzenia. W szczególności te dotyczące motywacji adwokata do profesjonalnej reprezentacji Klienta - najczęściej w formie wyższego wynagrodzenia. Wyższe przy sprawie wygranej, niższe przy przegranej.
W sprawach, w których strona korzysta z pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu, opłaty, o których mowa w ust. 1, sąd podwyższa o stawkę podatku od towarów i usług przewidzianą dla tego rodzaju czynności w przepisach o podatku od towarów i usług, obowiązującą w dniu orzekania o tych opłatach.
Bardzo niekorzystnymi zapisami umów są postanowienia dotyczące zwrotu wszystkich wydatków poniesionych przez adwokata (oprócz wynagrodzenia i niezależnie od wyniku sprawy), związanych bezpośrednio z wykonaniem czynności wynikających z Umowy, w szczególności wszelkich kosztów wykonania kserokopii dokumentów lub uwierzytelnienia poszczególnych dokumentów przez notariusza, itp. Można zauważyć, że adwokat czy też radca prawny nie lubi ponosić żadnych kosztów, za które nie dostanie odpowiedniego wynagrodzenia. Należy przy tym zaznaczyć, że działalność adwokata prowadzącego kancelarię adwokacką spełnia wszystkie cechy pozwalające zaliczyć ją do działalności gospodarczej w rozumieniu zarówno przepisów kodeksu postępowania cywilnego, jak i przepisów ustawy o prowadzeniu działalności gospodarczej. Charakteryzuje się profesjonalnym charakterem, podporządkowaniem regułom opłacalności i racjonalnego gospodarowania, działaniem na własny rachunek, powtarzalnością działań i uczestnictwem w obrocie gospodarczym, etc. Adwokat, jak każdy usługodawca, odpowiada za swoje błędy i niekompetencje - czyli, jeżeli przegra sprawą, której prowadzenia się podjął, możemy żądać od niego naprawienia szkody. Ponadto każdy adwokat, jak każdy przedsiębiorca ma obowiązek inwestować w "środki" swojej działalności. Tak robią przecież wszyscy usługodawcy. Trudno sobie wyobrazić mechanika samochodowego bez odpowiednich narzędzi. Niestety w Polsce adwokaci biorą wynagrodzenie „z góry”. Nie inwestują bezpośrednio żadnych swoich środków w „wygranie sprawy”.
Reasumując, jak w każdej innej działalności również adwokaci (radcy prawni) stosują niekorzystne dla konsumenta zapisy, m. in.:
- zastrzeżenia sądu siedziby Kancelarii, jako wyłącznie właściwego do rozstrzygania ewentualnych sporów;
- upoważnienia pełnomocnika do wskazywania miejsca spełnienia świadczenia, co jest praktycznie tożsame z płatnością na Jego oprocentowane konto;
- obowiązku zapłaty wynagrodzenia bez jakiegokolwiek warunku, mobilizującego Go do skutecznego działania;
- wyłączające lub istotnie ograniczające odpowiedzialność względem konsumenta za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania (obowiązek zapłaty wynagrodzenia nawet w przypadku przegrania sporu);
- wyłączające obowiązek zwrotu konsumentowi uiszczonej zapłaty (lub jej części) za świadczenie nie spełnione w całości lub części, jeżeli konsument zrezygnuje z zawarcia umowy lub jej wykonania;
- przewidujące uprawnienie Kancelarii do określenia lub podwyższenia ceny (usługi) lub wynagrodzenia po zawarciu umowy bez przyznania konsumentowi prawa odstąpienia od umowy;
- przewidujące obowiązek wykonania zobowiązania przez konsumenta (zapłaty za usługę) mimo niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez jego kontrahenta (np. przegranie sporu).
Autor: Michał Pietrykowski
- do 500 zł. - 60 zł. co odpowiada od 12% do nawet 100%;
- powyżej 500 zł. do 1.500 zł. - 180 zł - co odpowiada od 12% do nawet 36%;
- powyżej 1.500 zł. do 5.000 zł. - 600 zł. - co odpowiada od 12% do nawet 40%;
- powyżej 5.000 zł. do 10.000 zł. - 1.200 zł. - co odpowiada od 12% do nawet 24%;
- powyżej 10.000 zł. do 50.000 zł. - 2.400 zł. - co odpowiada od 12% do nawet 24%;
powyżej 50.000 zł. do 200.000 zł. - 3.600 zł. - co odpowiada od 1,8% do nawet 7,2%;
powyżej 200.000 zł. - 7.200 zł. - co odpowiada ok 3,6%.
Prawo określa jedynie minimalne stawki opłat za czynności adwokackie i czynności radców prawnych przed organami wymiaru sprawiedliwości, stanowiące podstawę do zasądzania przez sądy kosztów zastępstwa prawnego. Przy ustalaniu w umowie opłaty bierze się pod uwagę rodzaj i stopień zawiłości sprawy oraz wymagany nakład pracy adwokata lub radcy prawnego. Sąd zasądzając opłatę może podwyższyć stawkę minimalną max. 6-krotnie. Nie może ona jednak przekraczać wartości przedmiotu sprawy. W tym przypadku wynagrodzenie adwokata może wynieść od 10,8% do 100% wartości przedmiotu sprawy (sporu). Przy zawieraniu umowy, możesz zatem zapłacić więcej, ale możesz także zapłacić mniej (wszystko zależy od Twojej indywidualnej umowy z adwokatem lub radcą prawnym!).
Z reguły swoją taksę adwokaci zaczynają od 2.000,00 zł. Warto zwracać uwagę na stosowane metody płacenia zaliczek za udział w każdej rozprawie oraz na zapisy w umowie mobilizujące adwokata do skutecznej reprezentacji. Dlatego też należy zwracać szczególną uwagę na zapisy regulujące sposób ustalania wynagrodzenia. W szczególności te dotyczące motywacji adwokata do profesjonalnej reprezentacji Klienta - najczęściej w formie wyższego wynagrodzenia. Wyższe przy sprawie wygranej, niższe przy przegranej.
W sprawach, w których strona korzysta z pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu, opłaty, o których mowa w ust. 1, sąd podwyższa o stawkę podatku od towarów i usług przewidzianą dla tego rodzaju czynności w przepisach o podatku od towarów i usług, obowiązującą w dniu orzekania o tych opłatach.
Bardzo niekorzystnymi zapisami umów są postanowienia dotyczące zwrotu wszystkich wydatków poniesionych przez adwokata (oprócz wynagrodzenia i niezależnie od wyniku sprawy), związanych bezpośrednio z wykonaniem czynności wynikających z Umowy, w szczególności wszelkich kosztów wykonania kserokopii dokumentów lub uwierzytelnienia poszczególnych dokumentów przez notariusza, itp. Można zauważyć, że adwokat czy też radca prawny nie lubi ponosić żadnych kosztów, za które nie dostanie odpowiedniego wynagrodzenia. Należy przy tym zaznaczyć, że działalność adwokata prowadzącego kancelarię adwokacką spełnia wszystkie cechy pozwalające zaliczyć ją do działalności gospodarczej w rozumieniu zarówno przepisów kodeksu postępowania cywilnego, jak i przepisów ustawy o prowadzeniu działalności gospodarczej. Charakteryzuje się profesjonalnym charakterem, podporządkowaniem regułom opłacalności i racjonalnego gospodarowania, działaniem na własny rachunek, powtarzalnością działań i uczestnictwem w obrocie gospodarczym, etc. Adwokat, jak każdy usługodawca, odpowiada za swoje błędy i niekompetencje - czyli, jeżeli przegra sprawą, której prowadzenia się podjął, możemy żądać od niego naprawienia szkody. Ponadto każdy adwokat, jak każdy przedsiębiorca ma obowiązek inwestować w "środki" swojej działalności. Tak robią przecież wszyscy usługodawcy. Trudno sobie wyobrazić mechanika samochodowego bez odpowiednich narzędzi. Niestety w Polsce adwokaci biorą wynagrodzenie „z góry”. Nie inwestują bezpośrednio żadnych swoich środków w „wygranie sprawy”.
Reasumując, jak w każdej innej działalności również adwokaci (radcy prawni) stosują niekorzystne dla konsumenta zapisy, m. in.:
- zastrzeżenia sądu siedziby Kancelarii, jako wyłącznie właściwego do rozstrzygania ewentualnych sporów;
- upoważnienia pełnomocnika do wskazywania miejsca spełnienia świadczenia, co jest praktycznie tożsame z płatnością na Jego oprocentowane konto;
- obowiązku zapłaty wynagrodzenia bez jakiegokolwiek warunku, mobilizującego Go do skutecznego działania;
- wyłączające lub istotnie ograniczające odpowiedzialność względem konsumenta za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania (obowiązek zapłaty wynagrodzenia nawet w przypadku przegrania sporu);
- wyłączające obowiązek zwrotu konsumentowi uiszczonej zapłaty (lub jej części) za świadczenie nie spełnione w całości lub części, jeżeli konsument zrezygnuje z zawarcia umowy lub jej wykonania;
- przewidujące uprawnienie Kancelarii do określenia lub podwyższenia ceny (usługi) lub wynagrodzenia po zawarciu umowy bez przyznania konsumentowi prawa odstąpienia od umowy;
- przewidujące obowiązek wykonania zobowiązania przez konsumenta (zapłaty za usługę) mimo niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez jego kontrahenta (np. przegranie sporu).
Autor: Michał Pietrykowski
wtorek, 5 sierpnia 2008
Dochodzenie odszkodowań - firmy
W ostatnim czasie na rynku powstało bardzo wiele firm specjalizujących się w dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych. Ich działalność jest konsekwencją polityki prowadzonej od dłuższego czasu przez zakłady ubezpieczeń.
Szeroko zakrojona działalność ubezpieczycieli zmierzająca do zniechęcania Klientów (za pomocą sponsorowanych artykułów) do korzystania z usług tego typu firm, jest spowodowana częściowo aktualnymi wynikami finansowymi zakładów ubezpieczeń. Coraz większa świadomość prawna osób poszkodowanych powoduje zwiększenie pasywów firm ubezpieczeniowych.
Różnorodność firm odszkodowawczych zmierza w kierunku ujednolicenia rynku odszkodowań w Polsce. Jest to dobry kierunek. Na rynku pozostaną jedynie firmy duże nastawione na wysoki zysk oraz małe - nastawione w szczególności na jakość obsługi i uczciwe podejście do Klienta. Oczywiście pojawiają się wątpliwości nielegalnego udostępniania danych osobowych przez szpitale, policję, etc. Mogą one służyć jednak potencjalnym Klientom, jako sygnał ostrzegawczy: lepiej nie współpracować z taką firmą. Kwestia ta jest jednak często pomijana przez poszkodowanego, który nie zwraca na nią należytej uwagi. Jeżeli to firma nas odnalazła a my nie dopytamy się, w jaki sposób uzyskali nasze dane - to możemy później żałować podjętej decyzji. Profesjonalne i uczciwe firmy nigdy nie pozyskują danych z naruszeniem obowiązującego prawa. Należy zaznaczyć, że tylko niewiele firm obecnie deklaruje stosowanie Kanonu Dobrych Praktyk.
Następną bardzo ważną kwestią jest wynagrodzenie, jakie należy się pełnomocnikowi za jego pracę. Wielokrotnie spotykam się z "poszkodowanymi Klientami", którzy pośpiesznie podpisali umowę - poniekąd "skuszeni" obietnicą uzyskania bardzo wysokiego odszkodowania. Teraz żałują. Oczywiście istnieje szansa na rozwiązanie takiej umowy.
Wysokość wynagrodzenia powinna być porównywalna do wynagrodzenia adwokata czy radcy prawnego. W większości przypadków usługi te są znacznie tańsze od usług adwokatów i radców prawnych. Należy zaznaczyć, że czasami (b. rzadko) umówione wynagrodzenie może być wyższe. Jest to spowodowane, z jednej strony faktem, iż jest ono płatne po uzyskaniu odszkodowania, a więc Klient nie ponosi "z góry" żadnych kosztów, a z drugiej strony - w odróżnieniu od adwokatów i radców prawnych - firmy odszkodowawcze specjalizują się tylko w jednej dziedzinie. Nie są tzw. "prawnikami od wszystkiego".
Każda firma przy prowadzeniu spraw jest zobowiązana do zachowania należytej staranności. Należytą staranność pełnomocnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności.
Miejmy nadzieję, że na rynku pozostaną firmy odszkodowawcze, którym nie obce będą zasady ujęte w Kanonie Dobrych Praktyk a ich obecność skutecznie uszczupli monopol kancelarii adwokackich i radcowskich.
Autor: Michał Pietrykowski
Szeroko zakrojona działalność ubezpieczycieli zmierzająca do zniechęcania Klientów (za pomocą sponsorowanych artykułów) do korzystania z usług tego typu firm, jest spowodowana częściowo aktualnymi wynikami finansowymi zakładów ubezpieczeń. Coraz większa świadomość prawna osób poszkodowanych powoduje zwiększenie pasywów firm ubezpieczeniowych.
Różnorodność firm odszkodowawczych zmierza w kierunku ujednolicenia rynku odszkodowań w Polsce. Jest to dobry kierunek. Na rynku pozostaną jedynie firmy duże nastawione na wysoki zysk oraz małe - nastawione w szczególności na jakość obsługi i uczciwe podejście do Klienta. Oczywiście pojawiają się wątpliwości nielegalnego udostępniania danych osobowych przez szpitale, policję, etc. Mogą one służyć jednak potencjalnym Klientom, jako sygnał ostrzegawczy: lepiej nie współpracować z taką firmą. Kwestia ta jest jednak często pomijana przez poszkodowanego, który nie zwraca na nią należytej uwagi. Jeżeli to firma nas odnalazła a my nie dopytamy się, w jaki sposób uzyskali nasze dane - to możemy później żałować podjętej decyzji. Profesjonalne i uczciwe firmy nigdy nie pozyskują danych z naruszeniem obowiązującego prawa. Należy zaznaczyć, że tylko niewiele firm obecnie deklaruje stosowanie Kanonu Dobrych Praktyk.
Następną bardzo ważną kwestią jest wynagrodzenie, jakie należy się pełnomocnikowi za jego pracę. Wielokrotnie spotykam się z "poszkodowanymi Klientami", którzy pośpiesznie podpisali umowę - poniekąd "skuszeni" obietnicą uzyskania bardzo wysokiego odszkodowania. Teraz żałują. Oczywiście istnieje szansa na rozwiązanie takiej umowy.
Wysokość wynagrodzenia powinna być porównywalna do wynagrodzenia adwokata czy radcy prawnego. W większości przypadków usługi te są znacznie tańsze od usług adwokatów i radców prawnych. Należy zaznaczyć, że czasami (b. rzadko) umówione wynagrodzenie może być wyższe. Jest to spowodowane, z jednej strony faktem, iż jest ono płatne po uzyskaniu odszkodowania, a więc Klient nie ponosi "z góry" żadnych kosztów, a z drugiej strony - w odróżnieniu od adwokatów i radców prawnych - firmy odszkodowawcze specjalizują się tylko w jednej dziedzinie. Nie są tzw. "prawnikami od wszystkiego".
Każda firma przy prowadzeniu spraw jest zobowiązana do zachowania należytej staranności. Należytą staranność pełnomocnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności.
Miejmy nadzieję, że na rynku pozostaną firmy odszkodowawcze, którym nie obce będą zasady ujęte w Kanonie Dobrych Praktyk a ich obecność skutecznie uszczupli monopol kancelarii adwokackich i radcowskich.
Autor: Michał Pietrykowski
Subskrybuj:
Posty (Atom)